z podróży

DZIEŃ 1 - Kreta 

- wczesno-poranny lot z Gdańska do Chanii na Krecie minął, na szczęście, bez wydarzeń wywołujących palpitację serca i gdyby nie snujące się po pokładzie stewardesy – animatorki ewentualnych akcji ratunkowych, byłoby sennie.

Współczesna Chania to obok Heraklionu (stolicy) brama wjazdowa na Kretę. Miasto o bogatej historii, którego początki sięgają minojskiego osiedla Kydonia już ok. 3400 r. p.n.e. O randze starożytnej Kydoni świadczy fakt, że wzmianki o tej osadzie pojawiły się już w słynnej Odysei Homera, ale sytuacja starej cywilizacji kreteńskiej zmienia się diametralnie, gdy  w 69 roku p.n.e. Rzymianie podbijają wyspę. Ale nawet wtedy Kydonia utrzymuje status niezależnego miasta-państwa i do trzeciego wieku naszej ery mają prawo do bicia własnej monety.

Po rozpadzie Imperium Rzymskiego, wykorzystując związane z tym zamieszanie, wyspę opanowują Arabowie, którzy aż do roku 961 n.e. utrzymują władzę nad Kydonią zmieniając nazwę osady na Al Hanim (Zajazd). W późniejszym okresie Bizancjum jednak odzyskuje wpływy na Krecie i dawnej Kydoni nadaje grecką nazwę Chania, potężnie je umacniając.  Po upadku Konstantynopola Kreta stała się miejscem ucieczki kapłanów oraz zakonników, wzmacniając pozycję religii i kultury bizantyjskiej na tej wyspie. Upadające Bizancjum sprzedało wyspę Wenecjanom, którzy rządzili Kretą aż do początków wieku XVII, by po przegranej wojnie z Turcją w roku 1645 przejść pod władanie Imperium Otomańskiego. Większość kościołów została zamieniona na meczety, a ludność “nawracana” na islam. Stosunki między Kreteńczykami i Turkami przez cały okres okupacji wyspy były mocno napięte doprowadzając do powstania w 1821 roku, ale dopiero w 1898 roku doszło do utworzenia autonomicznego Państwa Kreteńskiego znajdującego się pod protektoratem Wielkiej Brytanii, Francji, Włoch i Rosji. W tamtych latach Chania była stolicą Krety, centrum władzy. Samo miasto przekształciło się w  kosmopolityczny ośrodek, w którym krzyżowały się wpływy cywilizacji europejskiej i wschodniej. 1 grudnia 1913 roku Kreta ostatecznie powróciła do Grecji.

- po dość pobieżnym odświeżeniu historii wyspy z tabletu i  zakwaterowaniu w hotelu ARKADI w centrum miasta, przyszedł czas na poszukiwania skrawka piasku nad brzegiem błękitno-zielonego morza dla szybkiej adaptacji klimatycznej. Upał w granicach 30 stopni  szybko dał o sobie znać (opuszczaliśmy Gdańsk przy piętnastu). Pierwsza kąpiel w Morzu Śródziemnym - co za ulga!

- po plaży obiad w pobliskiej restauracji, w menu tradycyjne girosy i smakowite sałatki greckie. Wieczorem zapuszczamy się w urocze wąskie uliczki starego miasta, w same trzewia żywej aglomeracji turystycznej. Łagodny plusk fal morskich odbijających się od nabrzeża portowego podświetlonego licznymi lampkami restauracji i sklepików, tworzy niezwykle klimatyczną atmosferę tego miejsca, które nie skłania do szybkiego powrotu do hotelu.


następna strona

Galeria

2015
 

Chania city




 


2015
 

Chania bulwar






2015
 

Chania nocą


   
.