z podróży

EGIPT - utracona wielkość 

Życie i obyczaje starożytnych Egipcjan regulowane były nie tylko przez coroczne wylewy Nilu, ale też mocno zakorzenioną w ich duszach wiarą w bogów, od woli, których zależała pomyślność ludu egipskiego. Nietrudno zauważyć, jak znaczący był pierwiastek kosmiczny w wierze Egipcjan. Wznoszone piramidy sytuowane były ściśle według stron świata z widokiem na wybrane gwiazdozbiory nocnego nieba, czczono bóstwa kształtujące losy świata, a ówcześni astronomowie ustalili po raz pierwszy w historii ludzkości dobę 24-godzinną i kalendarz liczący 365 dni. Przez tysiąclecia stworzono magiczną mgłę tajemniczości wtapiającej się w ludzki żywot, która pozwalała wierzyć w nieśmiertelność duszy odradzającej się w wiecznym świecie, owładniętym przez bogów. Potężnych bogów skrytych w gwiezdnym pyle Wszechświata, bogów-gwiazd umierających u kresu żywota i na nowo się odradzających się z pyłu nieistniejących. W tego niekończącego się cyklu śmierci i odrodzenia wywodzimy się my – istoty ludzkie. I Egipcjanie mieli tego świadomość. W tym celu opanowali proces mumifikacji zwłok, by ciało mogło później po odrodzeniu ponownie służyć swojemu właścicielowi w wiecznym świecie kosmosu.

Dla kultywowania tej uniwersalnej wiary oraz zwiększania prestiżu państwa i władcy otaczanego już za życia boską aureolą, budowano monumentalne świątynie. Najwięcej bogato zdobionych pałaców i miejsc kultu wznoszono w czasach, gdy potęga Egiptu wzrastała, a ambicje faraonów kierowały się ku pozostawieniu własnego śladu w ziemskiej historii. To właśnie ambicje władców były przyczyną prawie obsesyjnego wznoszenia świątyń i monumentalnych posągów w miejscach kultu, by oddawać cześć bogom za życia, ale też by samemu wpisać się w boską nieśmiertelność po zakończeniu żywota doczesnego na Ziemi. Jedno z najbardziej znaczących miejsc kultu znajduje się w Karnaku-Luksorze, które Grecy zwali Tebami. W tym kompleksie świątynnym, po wschodniej stronie Nilu, znajdowało sie staroegipskie Ipet-isut - miejsce najświętsze ze świętych i centrum kultowe Triady Tebańskiej boga Amona-Re, królowej Mut i ich syna Chonsu. Później, gdy Karnak w czasach Nowego Państwa przekształcił się z miejsca lokalnego kultu w potężny kompleks świątyń, Amon jednocześnie przejął prerogatywy innych bóstw i stał się bogiem-stwórcą, panem nieba i Słońca, gwarantem wieczystego porządku świata. Za XIX dynastii cały ten obszar liczył już ponad 240 tys. hektarów, na którym zatrudnionych było ok. 86 tys. ludzi, zatem skala tego przedsięwzięcia w funkcjonującym nieprzerwanie przez ponad 1300 lat kompleksie, nawet jak na dzisiejsze czasy, była zdumiewająca.

Obecnie w Karnaku możemy podziwiać pozostałości Wielkiego Pylonu (nigdy nie został ukończony), Wielki Dziedziniec z szeregiem sfinksów o głowach baranów, świątynię Ramzesa III z XX dynastii i Wielką Salę Hypostylową ze 134 kolumnami, których ogrom wywiera nawet w dzisiejszych czasach przytłaczające wrażenie. Potężne kolumny, pylony i obeliski, w tym najwyższy w Egipcie (29,5 m) i ważący ok. 323 ton obelisk królowej Hatszepsut, czy obelisk Thotmesa I są symbolem niezwykłych umiejętności starożytnych budowniczych. W tym największym w starożytności miejscu kultu każdy z panujących pragnął się trwale uwiecznić, stąd wielość ogromnych posągów, wspaniale dekorowanych świątyń, kaplic i inskrypcji wychwalających ich wielkość.

Z Karnakiem łączył się nieodległy obszar świątynny w Luksorze rozbudowany nieco wcześniej przez Amenhotepa III i Ramzesa II z XVIII i XIX dynastii. Przed wejściem do tamtejszej świątyni usytuowane zostały dwa potężne posągi faraona Amenhotepa III. Tron, na którym siedzi zdobi znaczący symbol sema-taui, połączenia Górnego i Dolnego Egiptu w jedno państwo. Za dziedzińcem rozpoczyna się kolumnada procesyjna z 14-ma kolumnami o wys. 21 m przechodząca w ogromny dziedziniec otoczony lasem dalszych kolumn. Dziedziniec świątynny z ogromnym pylonem był najbardziej imponującym przedsięwzięciem budowlanym Nowego Państwa. Trwałym połączeniem świątyni luksorskiej z Karnakiem jest szeroka aleja sfinksów o ludzkich głowach, która została zrealizowana dość późno, bo dopiero za XXX dynastii. Monumentalność i precyzja wzniesionych budowli w Karnaku-Luksorze i otaczająca je tajemnicza atmosfera odległych tysiącleci nadal wzbudzają zachwyt zwiedzających, którzy licznie przybywają, by naocznie zobaczyć ten niezwykły kompleks kultowy i wytwór intelektu starożytnych Egipcjan.


następna strona

Galeria

2017
 

Skarby Egiptu






 


2017
 

Królowie egipscy






2017
 

Renowacja powozu faraona


   
.